Większość szkół ma tyle wspólnego z edukacją, co zawodnicy trenujący dwie godziny dziennie z profesjonalistami.

Wielu rodziców młodych zawodników uważa, że sport jest ważny, ale równie ważna, jak nie ważniejsza, jest szkoła i wykształcenie. Kontrolowanie ocen, monitorowanie odrobionych zadań domowych, pilnowanie, czy aby na pewno dziecko się uczy przed sprawdzianem i karanie lub nagradzanie za wyniki w nauce są tego najlepszym przykładem. Taki rodzic ma poczucie dumy ze swojego dziecka, często chwaląc się przy znajomych, jakie to jego dziecko jest mądre. Tacy rodzice łechtają w ten sposób swoje własne Ego, zapominając o dobru dziecka. Wielu rodziców zatraca się w tym świecie zapominając, że to nie szkoła jest najważniejsza, a edukacja.

Obecny system edukacyjny skupia się głównie na zapamiętywaniu.

Rodzice lubią cieszyć się ocenami swoich dzieci, ale gdzie są jakiekolwiek umiejętności praktyczne po skończeniu wieloletniej edukacji? Coraz więcej absolwentów wyższych uczelni nie ma pracy, bo nie posiadają żadnych umiejętności praktycznych. Jak można uczyć się kilkanaście lat i niczego nie potrafić w praktyce? Zastanów się chwilę, ile informacji ze szkoły przydało Ci się w życiu codziennym? Tych godzin spędzonych w szkolnej ławce nikt Ci nie odda. Przepadły.

Wyobraź sobie, że Twoi rodzice odkryli w Tobie talent do sportu. Sport to Twoje całe życie. Musisz stale doskonalić swoje umiejętności techniczne, rozwijać sprawność i samokontrolę emocji. Rozwijasz się cieleśnie i duchowo, bo to fundament w nowoczesnym sporcie. Co dzień robisz to, co kochasz i w czym jesteś najlepszy. Wszystko się kręci wokół Ciebie, byś z dnia na dzień stawał się coraz doskonalszy. Standardowa szkoła ma niski priorytet. Twoim celem jest zdawanie z klasy do klasy, zrobić maturę i mieć święty spokój. Konsekwencji takiego podejścia do życia jest kilka.

  1. Po kilkunastu latach ciągłego doskonalenia, stajesz się ekspertem w swojej dziedzinie – jesteś zawodowym zawodnikiem.
  2. Kontuzja uniemożliwiająca dalsze treningi lub nie osiągnąłeś sukcesu. Po kilkunastu latach ciągłego doskonalenia stajesz się ekspertem w swojej dziedzinie – zostajesz trenerem.
  3. Sport to jednak nie to co chciałbyś robić. Czujesz się prawnikiem, lekarzem, biznesmenem, itp. Umiejętności upartego dążenia do celu, doskonalenia, profesjonalizm i pewność siebie przenosisz na zrealizowanie nowego marzenia bycia np. prawnikiem. Zaczynasz się uczyć nowego fachu.

Każdy rodzic marzy o tym, żeby jego dziecko odnosiło sukcesy w sporcie, życiu prywatnym i dosłownie wszędzie, gdzie tylko to jest możliwe. Problem w tym, że nie wiedzą czym jest prawdziwy sukces.

Najlepszą rzeczą, jaką może zrobić Twoje dziecko w przyszłości, to ciągłe rozwijać swoją pasję. Nie pieniądze, nie „dobra” posada, ważna jest tylko pasja! Niestety, większość rodziców powtarza te same błędy, do popełnienia których zmuszali ich rodzice. Wysyłają swoje dzieci do szkół, by tępo zapamiętywały rzeczy, które do niczego nie przydadzą się im w przyszłości. Nieświadomie tworzą taką przyszłość swoim dzieciom, jaką sami podążali. Szkoła to podstawa, papierek jakiś trzeba mieć, ciężka praca od poniedziałku do piątku, a w weekend wolne. Jak można robić pięć razy w tygodniu po osiem, dwanaście godzin dziennie to, czego np. nie lubisz, a często nawet nienawidzisz? To chore, a niestety bardzo popularne w dzisiejszych czasach.


Prawdziwym sukcesem w życiu człowieka jest odkrycie swoich talentów i rozwijanie ich z pasją. To klucz do osobistego sukcesu i gwarancja szczęśliwego życia. 

Robić codziennie to, w czym jesteś najlepszy i jeszcze to kochać! Czy da się lepiej spędzić życie? Robiąc na co dzień to, co kochasz, będziesz stale i z ogromną chęcią się doskonalił. W pewnym momencie staniesz się mistrzem w swoim fachu. Niezależnie, co by to nie było, z czasem przyjdzie godziwe wynagrodzenie. Ludzie często zaczynają od złej strony, bo gonią za pieniędzmi. Szukają pracy lub zawodu, który da im pieniądze, zamiast wybrać to, co się po prostu lubi. Błąd! Należy odkryć talent dziecka i go rozwijać, zamienić go w pasję – to jedyna pewna droga do sukcesu i szczęśliwego życia Twojej pociechy.

Supermen nie potrzebuje pasów bezpieczeństwa.
-Muhammad Ali

Sport w dzisiejszym świecie to zawód, taki sam, jak każdy inny. Wystarczy spojrzeć na zarobki sportowców.

Chcąc, by Twoje dziecko realizowało się w sporcie, musi się poświęcić w 100%. Nie polega to na pogodzeniu szkoły ze sportem, tylko na ogarnięciu szkoły w taki sposób, by mogło w spokoju trenować. Prawie każda dyscyplina na najwyższym światowym poziomie wymaga 4-7 godzinnych treningów dziennie. Jeżeli myślisz, że Twoje dziecko będzie najlepsze na świecie trenując 3 godziny dziennie, to wierz mi, że jesteś w błędzie. Dla nieświadomych rodziców będzie to postawienie wszystkiego na jedną kartę, ale to nie prawda. Czy można lepiej spędzić życie, niż na robieniu tego co się kocha? W najgorszym razie Twoje dziecko w przyszłości będzie się realizować trenując innych zawodników. Tam, gdzie czuje się najlepiej, w swoim naturalnym środowisku, pełnym pasji.

Życzę Ci dużo mądrości w podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłości Twojego dziecka. Wszystko zależy od Ciebie, jak je pokierujesz – w stronę szkoły albo edukacji (osobistego rozwoju i pasji). Pamiętaj, że to jego życie, a nie Twoje. Nie realizuj swoich egoistycznych ambicji na własnym dziecku. Pozwól, by mogło rozwinąć swoje skrzydła rozwijając swoje własne talenty i pasje – to jest prawdziwy sukces. Tylko w ten sposób Twoje dziecko może wznieść się naprawdę wysoko.

Fragment książki: Obsesja doskonałości. Zostań legendą sportu.
Kup książkę w sklepie FTC: www.ftc.com.pl/obsesja-doskonalosci,1,28

obsesja-doskonalosci-zostan-legenda-sportuDawid-Piątkowski

O autorze

Dawid Piątkowski

Twórca Football Training Center. Ekspert przygotowania motorycznego oraz trener mentalny sportowców. Autor książek Obsesja doskonałości oraz Niemożliwe. Jako trener współpracuje z Olimpijczykami, reprezentantami Polski, zawodnikami Ekstraklasy w piłce nożnej, Plus Ligi w piłce siatkowej, piłce ręcznej, hokeja na lodzie oraz tenisistami klasy światowej biorących udział w turniejach wielkiego szlema jak Roland Garros czy Wimbledon oraz rozgrywkach ATP World Tour. Wychowanek śp. dr. Jerzego Wielkoszyńskiego. Pod okiem Doktora, rozwijał się u boku trenerów kadry narodowej w piłce nożnej oraz wybitnych Polskich piłkarzy jak Andrzej Niedzielan czy Kuba Błaszczykowski.