Wielu rodziców musi zmagać się z własnymi emocjami, wyborem trenera czy klubu dla zawodnika, a na dodatek z finansami. W wielu dyscyplinach sportu jest to bardzo ważny aspekt, jak nie kluczowy.

Na co dzień wymagasz od dziecka i trenera, by poziom sukcesów sportowych stale się podnosił. A ile wymagasz od siebie, żeby zapewnić dziecku lepsze zaplecze finansowe? 

Powiesz, że to nie takie proste, bo to, tamto i owamto? Nic w życiu nie przychodzi samo i bez wysiłku. Pytanie, co robisz, żeby zarabiać więcej? Ile czasu poświęcasz dziennie, by znaleźć lepszą pracę lub podnieść dochody w firmie? Oceń siebie w skali od 1 do 10 uwzględniając własne działania. Ile godzin dziennie poświęcasz na doskonalenie siebie? Ile godzin pracujesz? Dajesz z siebie wszystko czy wolisz sobie odpoczywać, zamiast szukać dodatkowych środków finansowych? Zrób rachunek sumienia. Od innych łatwo wymagać, ale od siebie to już nie takie proste. Postaw sobie za cel zarabianie takich pieniędzy, żeby twoje dziecko – zawodnik miał spokój finansowy i dąż uparcie do celu. Pokaż dziecku, że nie tylko od niego wymagasz, ale również od siebie. Stając na głowie i robiąc wszystko, co możesz, na pewno zaczniesz zarabiać więcej. Pytanie tylko, ile więcej i w jakim czasie. To już zależy tylko i wyłącznie od twojej determinacji.

Jan kudlek FTC Zabrze

Dobrym, jeżeli nie najlepszym sposobem na rozwiązanie problemów finansowych, jest szukanie sponsorów. 

Każdemu byłoby miło mieć sponsorowane: wyjazdy, treningi, odżywki, sprzęt, lecz nie dokładać do tego własnych pieniędzy. Wiele się o tym mówi, ale prawie żaden rodzic nie robi kompletnie nic w tym kierunku! Ile wykonałeś telefonów? Ile wysłałeś e-maili? Na ilu spotkaniach byłeś? Domyślam się, że nie dzwoniłeś, nie wysyłałeś e-maili i nie byłeś ani na jednym spotkaniu. Uświadom sobie, że nie zrobiłeś kompletnie nic, żeby wspomóc swoje dziecko. Siedząc z rękami w kieszeniach nic nie osiągniesz. Pocieszający powinien być dla Ciebie fakt, że żaden rodzic nie stara się ani nie ubiega o sponsorowanie. To świetna wiadomość, bo nie masz konkurencji. Nie daj się zwieść pogłoskom, że trudno o sponsora. Takie głupoty wygadują Ci, którzy nigdy wcześniej się o niego nie starali. Utarło się takie przekonanie, a ludzie w nie wierzą. Z wiarą w to, że jest ciężko, nikt nie podejmuje najważniejszego czynnika – działania.

Jeżeli będzie trzeba, wyślij setki, jak nie tysiące e-maili, dzwoń i umawiaj się na spotkania. Stwórz wizytówkę swojemu dziecku w postaci strony internetowej i filmu promocyjnego. Rozmawiaj z najlepszymi trenerami, byłymi lub aktualnymi zawodnikami. Obserwuj, słuchaj, pytaj, analizuj i najważniejsze – działaj! Nie poddawaj się, nawet jak usłyszysz dziesiątki razy odmowę. W końcu znajdziesz kogoś, kto z przyjemnością wesprze twoje dziecko.

Trzeba rozróżnić dwa typy sponsorów. 

Pierwszy typ to duże firmy, które sponsorują głównie w celach promocyjnych. Takie firmy liczą często na korzyści płynące ze współpracy ze sportowcami – rozgłos w mediach, wizerunek firmy itp. W tym przypadku ważne są osiągnięcia zawodnika czy klub, w którym gra zawodnik. Ważne są liczby, statystyki i realne korzyści dla firmy. Drugim rodzajem sponsorów są prywatni biznesmeni. To twój cel. Ludzie, którzy osiągnęli ogromny sukces finansowy, lubią robić dobre uczynki bezinteresownie – dla własnej satysfakcji. Dla takich ludzi liczy się wizja, osobowość i pracowitość. Ludzie majętni nie kierują się w takich sprawach umysłem, tylko sercem. Jeżeli uda Ci się sprawić, że dany człowiek uwierzy w to, co Ty wierzysz, np. chęć podbicia całego świata i spodoba mu się twoja osobowość, a przede wszystkim twojego dziecka, to sukces masz murowany. Zapamiętaj to sobie bardzo dobrze.

Duże firmy podejmują decyzje z pozycji własnego interesu, liczb i statystyk, a prywatni przedsiębiorcy z pozycji serca. Spraw, by urzekła ich twoja historia. Zainspiruj do bycia ojcem chrzestnym sukcesu twojej pociechy. Spraw, by uwierzył w to, co Ty i twoje dziecko wierzycie, aby wspólnie odnieść sukces.

Fragment książki: Obsesja doskonałości. Zostań legendą sportu.
Kup książkę w sklepie FTC: www.ftc.com.pl/obsesja-doskonalosci,1,28

obsesja-doskonalosci-zostan-legenda-sportuDawid-Piątkowski

O autorze

Dawid Piątkowski

Twórca Football Training Center. Ekspert przygotowania motorycznego oraz trener mentalny sportowców. Autor książek Obsesja doskonałości oraz Niemożliwe. Jako trener współpracuje z Olimpijczykami, reprezentantami Polski, zawodnikami Ekstraklasy w piłce nożnej, Plus Ligi w piłce siatkowej, piłce ręcznej, hokeja na lodzie oraz tenisistami klasy światowej biorących udział w turniejach wielkiego szlema jak Roland Garros czy Wimbledon oraz rozgrywkach ATP World Tour. Wychowanek śp. dr. Jerzego Wielkoszyńskiego. Pod okiem Doktora, rozwijał się u boku trenerów kadry narodowej w piłce nożnej oraz wybitnych Polskich piłkarzy jak Andrzej Niedzielan czy Kuba Błaszczykowski.