Natłok wiedzy przekazywanej w mediach jest ogromny. Jako zawodnik pochłaniasz nowe wiadomości jak sucha gąbka wodę. Czy jednak aby na pewno rozumiesz zasady procesu treningowego w odpowiedni sposób?

Fakty na temat szkolenia dzieci i młodzieży czy sposobu trenowania seniorów pokazuje jasno i wyraźnie, że piłkarze muszą trenować więcej. O wiele więcej niż do tej pory. Twoja świadomość odnośnie tego, że 90 minutowy trening nie wystarczy jest na tyle duża, że w pełni zdajesz sobie z tego sprawę. Jednak pytanie brzmi czego więcej należy trenować? Motoryki? Techniki? Czy wszystkiego naraz?

Zauważalny jest potężny rozkwit „motoryki” w polskiej myśli szkoleniowej. Trener przygotowania fizycznego to zawód w Polsce przeżywający totalny renesans. Wielu zawodników oraz trenerów właśnie w tym wymiarze treningu dopatruje się największych rezerw do poprawy gry swojej drużyny jednak kiedy coś idzie nie tak to przyczyna ponownie leży po stronie przygotowania motorycznego. Jako trener coraz częściej spotykam się z pytaniami młodych zawodników czy mogą zrobić dodatkowy trening motoryczny mimo tego, że już w ciągu dnia wykonali dwie sesje treningu piłkarskiego. Młodzi piłkarze dopatrują swych szans na poprawę własnych umiejętności w dodatkowych seriach pompek, podciągnięć na drążku, martwych ciągów, przysiadów itd.

W trakcie rozmowy z zawodnikami bardzo często słyszę, że muszą stać się szybsi i poprawić technikę biegu. Zgadzam się z tym. Jednak odbijam piłkę w ich stronę i pytam: czy wiesz w ogóle gdzie powinieneś biegać po boisku? w którym sektorze boiska chcesz być szybki i dlaczego akurat w tym? To chwila, gdy na twarzy zawodnika pojawia się lekki uśmiech i konsternacja. Kontynuuję rozmowę mówiąc: jeśli chcesz być szybki na boisku to podejmuj szybciej prawidłowe decyzję, gdy masz piłkę przy nodze oraz gdy jej nie masz, popraw swoją szybkość reakcji, czytanie i przewidywanie gry, a będziesz wtedy nie do zatrzymania. Następuje cisza i czuje, że w głowie zawodnika pojawia się milion myśli oraz wiele znaków zapytania.

To dla mnie jasny i istotny sygnał, że zawodnicy i trenerzy poświęcają multum czasu na dodatkowy trening motoryczny, a kompletnie nie uwzględniają najbardziej istotnej rzeczy w piłce nożnej czyli INTELIGENTNA GRA, DECYZYJNOŚĆ, PERCEPCJA i ANTYCYPACJA. Pep Guardiola na jednej z konferencji prasowej powiedział jasno i wyraźnie, że nie wierzy w coś takiego jak przygotowanie motoryczne. Najważniejsza jest głowa i koncentracja w trakcie gry, ponieważ to w głównej mierze ma wpływ na wynik. Po jednej z sesji treningowych podeszło do niego dwóch piłkarzy Bayernu Monachium i zapytało czy mogą zrobić po treningu dodatkowo biegi interwałowe, ponieważ zawsze na treningach biegali więcej. Pep Guardiola odpowiedział, że nie ma problemu jednak to nie uczyni ich lepszymi piłkarzami.

Przygotowanie motoryczne to jedno z czterech wymiarów treningu. Żaden z wymiarów nie jest ważniejszy od drugiego. Połączenie wszystkich wymiarów w trakcie treningu oddaje w pełni to co zawodnik przeżywa w trakcie meczu. Skoro gramy tak jak trenujemy to musimy trenować w taki sposób w jaki gramy. Jeśli zawodnik nie konfrontuje się na treningu z sytuacjami jakie spotyka w trakcie meczu nie rozwija się i przegrywa.

O autorze

Roland Kowalczyk

Football & High Performance Trainer. Trener piłki nożnej UEFA A, Trener Personalny oraz Magister Wychowania Fizycznego. Reprezentant Polski U15/U16. Swój warsztat trenerski doskonalił w takich klubach jak: SKS Gwarek Zabrze, Juventus Academy Piekary Śląskie, a także pod okiem selekcjonera reprezentacji polski Adama Nawałki. Certyfikowany Trener FTC High Performance Trainer w 2016r.